<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>
<!DOCTYPE rss SYSTEM "http://www.sarmacja.org/rss2.dtd">
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Herold</title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/</link>
<description>Oficjalna agencja prasowa Baridasu</description>
<language>pl</language>
<item>
<guid>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=64</guid>
<title><![CDATA[Wielkie święto Królestwa Baridas!]]></title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=64</link>
<pubDate>2008-06-22 11:37:28</pubDate>
<description><![CDATA[<p><b>25 czerwca 2008 roku</b> na almerskie place i podgrodzia zjedzie w baridajskie strony gro zaproszonych gości, mieszczan i sług Jego Królewskiej Mości. Okazyja niebywała wszakże, gdyż jak wieść gminna niesie szóste już urodziny obchodzić będzie Baridas, świętując do białego ranka <b>rocznicę powstania Republiki Baridasu</b>.</p><p>Rocznica powstania Republiki Baridasu (25 czerwiec 2002 roku) to najważniejsze ze wszystkich świąt obchodzonych przez mieszkańców Baridasu. Uroczystości odbywają się już od samego rana, kiedy to wraz ze wschodem słońca odbywa się uroczysta procesja i msza w odprawiana przez duchownych z Sarmackiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej w Soborze Królewskim. Tuż przed zachodem słońca rozpoczyna się uroczysta zabawa tuż przed Królewskim Zamkiem. W festynie, w trakcie którego mieszczanie i włościanie, szlachta i arystokracja zasiadają do suto zastawionych stołów towarzyszą dźwięki ludowej muzyki. W trakcie uczty Jego Królewska Mość wygłasza uroczystą mowę. Śpiewy i tańce trwają do białego rana.</p><p>W planie tegorocznych obchodów znajdują się następujące atrakcje, których nie sposób przegapić i odpuścić, bo sromotą i smutkiem nakryć się można, iż tak zacną zabawę człowiek w tych trudnych czasach przegapił:<i><br>- przemówienie Jego Królewskiej Mości Piotra Mikołaja,<br>- przemówienia notabli i zaproszonych gości,<br>- uroczyste obrady Rady Królestwa Baridasu,<br>- uroczyste przecięcie wstęgi Palatynatu Dahrimu,<br>- uroczyste otwarcie miasta Karl-Marks-Stadt,<br>- uroczyste uruchomienie Archiwum Akt Dawnych,<br>- rozstrzygnięcie konkursów: &#8222;Co nas łączy", plakatu promocyjnego oraz Plebiscytu &#8222;Złoty Klucz",<br>- i wiele wiele innych!</i></p><p>Gościu miły nie zwlekaj przeto i przybywaj 25 czerwca o godzinie 20.00 do Almery świętować z nami urodziny Nasze i uczyń nam honor swoją obecnością i kilkoma ciepłymi słowy. Pomnij także, że nadal wziąć możesz udział w dwóch konkursach, które toczyć się będą do chwili ogłoszenia wyników. Pierwszy jest to konkurs &#8222;Co nas łączy", którego celem jest uświadomienie mieszkańcom całej Korony<br>jak niewiele różnic istnieje między Sarmatami zamieszkującymi<br>poszczególne części Rzeczpospolitej jak również  wyeksponowanie podobieństw i wspólnych cech wszystkich Narodów. Konkurs dzieli się na dwie części: literacką i graficzną. W obu nie obowiązują żadne ograniczenia odnośnie techniki. Drugi zaś to konkurs na na plakat promocyjny Królestwa Baridasu, w którym oceniane będą, wykonane techniką dowolną, plakaty promujące Baridas. </p><p>Zatem? Czekamy na Ciebie i witamy przybywających! Vivat Sarmatia! Vivat Baridas! </p>]]></description>
</item>
<item>
<guid>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=63</guid>
<title><![CDATA[Almera najlepszym sarmacki miastem!]]></title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=63</link>
<pubDate>2008-06-19 16:45:00</pubDate>
<description><![CDATA[<p>Pięć długich miesięcy, aż pięć, lub tylko pięć, zajęło Królewskiemu Miastu Almera przebicie się z ostatniego miejsca rankingu miejscowości na pierwsze miejsce tego zestawianie. W tym czasie miasto wykonało skok z -32 punktów na +273 punkty, co daje w sumie 305 punktów zdobytych w przeciągu wspomnianych pięciu miesięcy. Co ważne drugi w zestawieniu Czarnolas zdobył aż o 30 punktów mniej niż Almera. </p><p>W ciągu ostatniego pół roku Królestwo Baridas wraz ze swoją stolicą Almerą przeszły niewyobrażalną drogę. Ciężka praca Jego Królewskiej Mości Piotra Mikołaja, wspartego rękami i pomysłami baridajskich mieszkańców opłaciła się po stokroć. W tym czasie Królestwo przeobraziło się z upadającego kraiku w kwitnący społecznie i kulturalnie Kraj, przez duże K. Tu także swoją przystań znalazł ruch monarchistyczny, który powoli zaczyna wychodzić z politycznej izolacji. Almera i Baridas pokazały, że w krótkim czasie można zrobić tak wiele, i mieć siły i chęci robić jeszcze więcej.</p><p>Obecnie w Almerze zamieszkuje 36 osób, z czego nieco ponad 1/3 to szlachta i arystokracja. Tu także zamieszkuje Król Piotr Mikołaj, Król Baridasu i Książę Sarmacji. Warto dołączyć do tego grona, a jeśli nie to przynajmniej nas odwiedzić. Baridas jest niczym raj...</p>]]></description>
</item>
<item>
<guid>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=62</guid>
<title><![CDATA[Analiza powyborcza.]]></title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=62</link>
<pubDate>2008-06-17 23:58:57</pubDate>
<description><![CDATA[<p style="text-indent: 0; font-style: italic; text-align: right;">&#8222;<span>Krzysztof Konias</span> - Helloł, co tam słychać?<br><span>Mateusz Cezar</span> - Sorry, już głosowałem. &#8221;</p><p>Wybory, wybory i po wyborach. Już w zasadzie tradycją się w Sarmacji stało, że wybory mijają niemalże bez echa, a jak już jest kandydat co echo robi, to się go równa z błotem. Sarmaci ponownie stanęli przed szansą wyboru swoich przedstawicieli do IP, mieli okazję zmienić obraz KS. Cóż. Wyszło jak zwykle. Podsumowując zatem wybory do IP XXII kadencji:</p><p><b>po pierwsze: </b>organizacja wyborów - o kant rzyci, za przeproszeniem, potłuc. Znów pojawiły się tajemnicze "techniczne problemy", które spowodowały przesunięcie terminu na zgłaszanie kandydatów. Czy ktoś z Was pamięta jeszcze jakiekolwiek wybory w KS, w których wszystko przebiegło jak powinno? Ja pamiętam. To było jakieś... 3 lata temu. Albo i dawniej.</p><p><b>po drugie:</b> kandydaci i kampania wyborcza - tak źle to już dawno nie było. O osiem mandatów do IP starało się tylko czternastu kandydatów, z czego tak naprawdę to jedynie trzech - <i>von Cetnarovich, von Thorn-Mackiewicz oraz Levengothon</i>. Reszty kandydatów nie było widać w ogóle. Co prawda należy oddać sprawiedliwość LRM, bo <i>Skarbnikow</i> pisał o LRM i przedstawiał "dlaczego warto", ale czynił to bez jaj, i bez personaliów. Żadnych nazwisk. Podsumowując - tak nudnej i bez jajec kampanii w KS nie było dawno.</p><p><b>po trzecie:</b> ogłoszenie wyników - wybrańcy dowiedzieli się na czacie, a i to jeśli wyczekali do końca meczu. Reszta spragniona wiadomości czekać musiała do około 10.30 rano, kiedy to KKW postanowiła wyniki opublikować. Może następnym razem KKW powinna mieć inny skład? Nie rozumiem, szczerze mówiąc, w czym jest problem, jeśli wzór obwieszczenia jest identyczny za każdym razem, by od razu to wrzucić za jednym zamachem. </p><p><b>po czwarte:</b> wyniki wyborów - Samuel Johnson powiedział w XVIII wieku, że <i>dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane</i>. I miał rację. Wielu chciało inaczej, chciało zmiany, a wyszło jak zwykle. Oficjalne wyniki wyborów są następujące (w nawiasie wynik poprzedni/obecny w ilości głosów), plus oznacza, że był posłem w ostatniej kadencji:<br><br><i>Matwiej diuk Skarbnikow - LRM (8/12) +</i><br><i>Calisto v-hr. Kami-Chojnacka - LRM (6/6)</i><br><i>Bartosz bar. von Thorn-Mackiewicz - niezależny (ns/12)</i><br><i>Piotr von Cetnarovich - OPD (ns/8)</i><br><i>Daniel hr. Chojnacki-Kaczyński - SPD (9/10) +</i><br><i>Paviel bnt von Thorn-Browarczyk - SPD (niezależny) (3/10)</i><br><i>Krzysztof hr. Konias - SPD (8/10) +</i><br><i>Marcel bnt Hans - SPD (ns/9)</i><br><br>Czas wobec tego przejść do analizy tych wyników.</p><p>W nowej Izbie Poselskiej aż 5 osób będzie nowych. Wyniki poszczególnych partii to 3 SPD, 2 LRM, 1 OPD, 2 niezależni. Niby niektórzy mają pewność, że rządzić będzie SPD, a lider Konias nawet pozwala sobie na żarciki na LDKS na ten temat, ale prawda jest mniej różowa dla SPD. Możliwych konstelacji jest wiele. Począwszy od izolacji SPD, a skończywszy na takiej samej równowadze jak w ostatniej kadencji IP. Pomiędzy tymi skrajnościami mieszczą się różne warianty rządów, w tym także wielka koalicja. Jakie są szanse?<br><br>- Wielka Koalicja (łącząca 7 mandatów) - 0%<br>- koalicja SPD-LRM - 20%<br>- koalicja SPD-niezależni (obaj) - 0%<br>- koalicja SPD-OPD-niezależny (jeden) - 5%<br>- koalicja SPD-OPD-LRM - 5%<br>- koalicja antyspdowska - 40%<br>- równowaga i pat - 30%</p><p>Wszytko zależy od propozycji jakie padną. Kto jest języczkiem u wagi? Gdy zabrakło UKL nie trudno języczek wskazać. Wszyscy się domyślają. Języczki są nawet dwa. Prawda jest taka, że przyszły układ zależeć będzie od dwóch osób - i ich chęci do zmiany/zachowania status quo. Pierwsze rozmowy trwają już od wczorajszego wieczora. Kontynuowane były dziś, dalszy ciąg jutro. Coś się z tego musi narodzić.</p><p>Pikanterii całemu staraniu się o większość dodaje jeszcze jeden fakt. Równocześnie z wyborami do IP odbywało się konsultacyjne referendum w sprawie bezpośredniego wyboru Kanclerza. W związku z tym, że przepisy są niedoskonałe, mieliśmy w nim niską frekwencję. Zakładając jednak, że głosowały osoby aktywne, to zwolennicy takiego rozwiązania stanowią na chwilę obecną niewielką większość. Książę już publicznie zadeklarował, że bezpośredni wybór Kanclerza wprowadzony zostanie. W tej chwili (dopiero teraz!) rozpoczęły się debaty na temat słuszności, czy też jej braku w takim rozwiązaniu ustrojowym. Pojawia się pytanie - gdzie były dyskusje w czasie, kiedy toczyć się powinny? Ot Sarmacja i Sarmaci. </p><p>Podsumowując. Wyniki wyborów do IP dla nikogo zaskoczeniem nie są. Wielu liczyło, że LRM zdobędzie 3 mandaty, ale jak się okazuje partii tej brakuje wyrazistych postaci ponad te dwie, co obecnie znalazły się w Izbie Poselskiej. Przy czym trzeba podkreślić, że 6 głosów, dzięki którym mandat zyskała <i>Calisto v-hr. Kami-Chojnacka</i> to raczej marny mandat społeczny. Dla mnie to właśnie wynik LRM jest największym rozczarowaniem. Liczyłem na więcej. Reszta mnie nie zaskakuje. Te wybory pokazały jednak jedną ważną rzecz. SPD straciło i nie umie odbudować swoich kadr. Nie umie stworzyć wyrazistych postaci, które pociągnęłyby SPD w przyszłość. Młodzieżówka SPD, nazywana szyderczo <i>SPD Jugend</i>, poniosła sromotną klęskę i nie zdobyła mandatu. Warto dodać, że w tej liczbie znalazł się obecny Przewodniczący tej formacji. SPD się kończy, bardzo bardzo wolno, ale jednak, a jej wynik jest wypadkową braku alternatywy, siły rozpędu i przyzwyczajenia wielu osób. SPD nic nowego nie pokazała i już nie pokaże.</p><p>W tej chwili pojawiły się dwa wyraziste nazwiska na arenie walki o urząd Kanclerza. Kto Kanclerzem zostanie przekonamy się jednak wkrótce. Do tego czasu nie będę owych nazwisk "spalał. </p>]]></description>
</item>
<item>
<guid>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=61</guid>
<title><![CDATA[Znamy wyniki wyborów do Izby Poselskiej!]]></title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=61</link>
<pubDate>2008-06-17 08:01:15</pubDate>
<description><![CDATA[<p>Żartowałem. Tradycje wyborcze w Księstwie Sarmacji zmieniają się na coraz gorsze. Niegdyś było tak, że wyniki wyborów zaraz po ich ogłoszeniu podczas wieczorku wyborczego były ogłaszane tam, gdzie ogłoszone być powinny - w Dzienniku Praw. Od pewnego czasu dzieje się tak, że wyniki owe w DP pojawiają się coraz później, coraz później, a w tej chwili nie ma ich nadal. Mamy kolejny dzień, już po wyborach i... chcielibyśmy zacząć go od przeczytania wyników, napisać analizę, powściekać się, że Sarmaci są jak Polacy, którzy na PiS broń Boże nie głosowali... ale jakoś tak sam się wybrał. My w Sarmacji mamy tak z SPD. Nikt na nią nie głosuje, ale...</p><br><p>Niegdyś tradycją w Księstwie Sarmacji były samodzielne prezentacje kandydatów do Sejmu. Dziś to "wierchuszka" zgłasza listy kandydatów, a następnie... następuje martwa medialna cisza. Nie ma niczego. Nie ma programów, nie ma kampanii, nie ma nazwisk. Wybory w KS z kadencji na kadencję stają się niczym głosowania z czasów PRLu. Trzeba na nie iść, ale wiadomo, że nic się wokół nich nie dzieje. I wszystkim "na górze" to odpowiada. </p><br><p>To nie jedyne tradycje jakie pod rządami kliki KON-SPD zostały w Naszym Kraju zapomniane i zastąpione innymi "tradycjami". My, monarchofaszyści, pamiętający chlubne i piękne początki naszego Kraju, ze łzami w oczach wspominamy i mówimy naszym dzieciom i wnukom... "Kiedy ja byłem w Twoim wieku...". Tradycja w Sarmacji przestaje istnieć w ogóle. Nie ma tej wyborczej, nie ma tej politycznej, ale co gorsza nie ma także tej ustrojowej... Ale o tym napiszemy w Heroldzie wkrótce. Jeszcze nie dziś. </p><br><p>Na koniec tego newsa z wynikami wyborów pozostaje mi zakrzyknąć i zaapelować - pogódźmy się, my Monarchofaszyści, z naszymi politycznymi kuzynami - Monarchosocjalistami i wspólnie walczmy o powrót takiej Sarmacji jaką budowaliśmy na początku. Stwórzmy ruch oporu i zgniećmy spdowskiego najeźdźcę i okupanta!</p>]]></description>
</item>
<item>
<guid>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=60</guid>
<title><![CDATA[Przybycie delegacji]]></title>
<link>http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&amp;no=60</link>
<pubDate>2008-06-14 15:03:09</pubDate>
<description><![CDATA[<p>Wczesnym rankiem, gdy jeszcze wilgotnych mgieł nie rozproszyły stanowcze promienie almerskiego słońca, do portu w stolicy Królestwa Baridasu przybyła nieoznakowana krypa, mogąca uchodzić jedynie za łódź nędznego rybaka. Po zacumowaniu na ląd wyszły trzy postaci i w oparach &#8212; czy to mgły, czy przedniego wandyjskiego alkoholu &#8212; nucąc &#8222;Międzynarodówkę&#8221;, poczęły zbliżać się cichymi uliczkami do najbliższego hotelu.</p><p>Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, kim owe persony były...</p><br><br><p>Tego samego dnia około dziewiątej trzydzieści rano do wszystkich ważniejszych postaci Kraju Koronnego dotarło nieformalne pismo:</p><br><p>&#8222;Witaj, Baridas!<br><br>Jako, że tak naprawdę założenia, na jakich opiera się nasza rzeczywistość są takie same, a i mentalność nie różni się zbytnio, można więc mówić o braterstwie ludu pracującego miast i wsi baridajskich i wandowickich. Dlatego też, w dążeniu do nieustannego podnoszenia stopy życiowej oraz poszerzenia zakresu i miejsca szkolenia naszych kadr, postanowiliśmy przybyć do Waszego pięknego kraju, by móc zobrazować sobie wszelkie peany pochwalne, jakie doszły do naszych czujnych uszu. Powoduje nami dodatkowo problem stałego zabezpieczenia informacyjno-propagandowego naszej działalności oraz konsolidacja szerokiego aktywu społecznego naszego Państwa.<br><br>Dlatego też chcielibyśmy przywitać się nieoficjalnie, jako goście wandowiccy, obdarować Was najprzedniejszą wódką, produkowaną z niepryskanych ziemniaków, zbieranych przez sam aktyw partyjny oraz zapowiedzieć przyszłe relacje informacyjno-propagandowe z przebiegu naszej monarchosocjalistycznej wizyty.<br><br>Niech żyje Towarzysz-Książe Piotr Mikołaj!&#8221;</p>]]></description>
</item>
</channel>
</rss>