Witaj, przybyszu, na stronach internetowych Królestwa Baridasu, kraju Korony Księstwa Sarmacji. Królestwo Baridasu jest mikronacją, czyli internetową społecznością zorganizowaną na wzór realnego kraju. Posiada ono m.in. własne terytorium, mieszkańców, władze i prawo, regiony i miejscowości, walutę i gospodarkę, symbole narodowe, historię i zabytki, kulturę i sztukę, naukę i oświatę, prasę i inne media oraz sport. Życzymy Ci niezapomnianego pobytu w jedynej polskiej monarchofaszystowskiej mikronacji...
W dniu 1 lutego br. w siedzibie rodowej Arpedów odbyło się ekstraordynaryjne posiedzenie Rady Królewskiej, zwołane przez Regenta Królestwa Baridasu, Jaśnie Wielmożnego Mikołaja mar. Arped-Muzyka. Uczestniczyły w nim cztery osoby, łącznie z Regentem Królestwa. Byli to: Wielmożny Bratumił v-hr. Nowak-Azoramath, Prześwietny Konrad hr. Schlange-von Staufen i - na zaproszenie Regenta -- Prześwietna Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek.
Pierwszym punktem obrad Rady był projekt ustawy o namiestniku Baridasu, który ostatecznie został przyjęty przez Radę jednogłośnie z jedną tylko zmianą - nazwy stanowiska na Wicekróla Baridasu. Ów akt prawny umożliwia uzyskanie Królestwu szerszej swobody działań. Wkrótce po zakończeniu posiedzenia, Jego Królewska Mość zakończył regencję i powołał JKW Mikołaja na urząd Wicekróla.
Następnie Wielmożny v-hr. Nowak-Azoramath w imieniu Jaśnie Wielmożnego Mikołaja mar. Arped-Muzyka przedłożył Regentowi Królestwa Baridasu wniosek o utworzenie rodu Arped-Muzyk. Regent przychylił się do tego wniosku i zapowiedział nadanie stosownego statutu nowo utworzonemu rodowi.
Kolejną sprawą, nad którą pochyliła się Rada Królewska, był projekt zmotywowania... czytaj dalej.
W poniedziałek, 21 grudnia, Jego Królewska Mość powierzył sprawowanie urzędu regenta królowi-seniorowi Mikołajowi Arped-Muzyk, następnie dookreślił, iż regencja trwać będzie do zakończenia wolnej elekcji. Wtedy też JKM Daniel przekaże koronę Baridasu nowo wybranemu monarsze sarmackiemu.
Obywatele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej! Na początku zadajmy sobie pytanie, czy jest jakaś sensowna granica pomiędzy nabijaniem aktywności i zabawą, a dyskryminacją i poważnym konfliktem?
…jest, tylko to co się dzieje obecnie w naszym kraju, już dawno przekroczyło zamysły idei aktywności. Dlaczego? Bo poczynając od małego „Teutonka”, a kończąc na siwowłosym Teutończyku, od każdego z nich usłyszymy stwierdzenie „bij Gellona”.
Nie byłbym zwolennikiem liberalnego podejścia do tej sprawy, gdyż ta „wojna nacji” jak śmiem ją nazwać, trwa już od dłuższego czasu i w miarę nasilania się konflitku, który impulsywnie nawiedza Księstwo, angażuje wszystkie stany społeczne, nawet książąt.
Dwa narody starosarmackie, które powinny być wzorem umiarkowania i stateczności, toczą niezrozumiały spór kulturowospołeczny. I niestety w tę chorą waśń włączają się Sarmaci z różnych stron kraju.
Zdecydowanie nie przyniesie to owoców, lecz doprowadzi do budowania chorych stereotypów i niszczenia jedności narodowej Kraju, który jeszcze nie tak dawno, zdążył scalić swoje historyczne ziemie.
W tym miejscu apeluję nie tylko... czytaj dalej.